Pancerium na facebook

Czołg ciężki T34


W trakcie prowadzenia programu budowy ciężkich czołgów T29 i T30 ich uzbrojenie nie zdołało sprostać wymaganiom stawianym przez wojskowych. Rozwiązanie szukano w nowej armacie 120 mm które było zmodyfikowaną wersją działa przeciwlotniczego. Działo 120mm T53 wystrzeliwało pociski ważący 23 kg z prędkością początkową 960 m/s. W maju postanowiono że czołg T30 zostanie przezbrojony w działo 120mm T53 i otrzyma nowy indeks T34. Lecz ostatecznie użyto jeden z prototypów T29 do modyfikacji.

Prototyp T34
Prototyp T34

Podczas testów balistycznych działo 120mm T53 było wstanie przebić stalową płytę 200 mm pochłoną o 30o z odległości 900 mm. Opracowano również specjalne pociski typu HVAP które przy prędkości początkowej 1200 m/s był wstanie przebić płyty pancerne o grubości nawet 300 mm. Czołgi T29 oraz T34 były niemal identyczne różniły się głównie zastosowanym uzbrojeniem. Kadłub T34 był konstrukcją spawaną, przednia płyta pancerna miała grubość 100 mm i była pochylona pod kątem 54o. Podobnie jak w T29 zawieszenie składało się z ośmiu kół nośnych z gumowymi kołnierzami, siedmiu kół podtrzymujących oraz dwóch kół wiodących na bok maszyny.

Działo 120 mm T53
Działo 120 mm T53

Działo 120 mm T53 miało dłuższą lufę co wymagało zbalansowania wieży. Osiągnięto to przez montaż dodatkowej płyty pancernej o grubości 100 mm w tylnej części wieży. Podobnie jak w przypadku dział 105 mm i 155 mm tak i działo 120 mm miało amunicje dwuczęściową. Jednak podczas testów balistyczny działa na czołgu pojawił się poważny problem. Otóż po każdym wystrzale do środka wieży dostawały się gazy prochowe. Z którymi wentylacja w wieży nie była w stanie poradzić. Podczas testów w Aberdeen gazy prochowe spowodowały zapłon który spalił włosy i brwi znajdującym się w wieży czołgistom. Było to spowodowane nie dopalonymi resztkami prochu który dostawał się do wieży. Początkowo próbowano zaradzić temu problemowi poprzez instalację kompresora przedmuchującego lufę. Lecz takie rozwiązanie okazało się nie zbyt efektywnym. Rozwiązaniem okazało się montaż na lufie specjalnego odsysacza gazów wylotowych t.zw przedmuchiwacza. Który po wystrzale powodował powstanie podciśnienia wypychającego gazy wylotowe z lufy. Takie rozwiązanie wcześniej było przetestowane na działach 90 mm T15E4 i M3E4. To proste urządzenie zostało przetestowane na T34 zarówno w Aberdeen jak i Fort Knox z dużym powodzeniem.

T34 z przedmuchiwaczem lufy
T34 z przedmuchiwaczem lufy

Pomimo efektywnego działania T34 to departament uzbrojenia nie dał zielonego światła do rozpoczęcia produkcji seryjnej. Pod koniec lat 40tych program budowy czołgów ciężkich T29 jak i innych powstałych na ich bazie został zamknięty. Czołg T34 niestety nie zachował się do naszych czasów. Wiele rozwiązań opracowanych i testowanych na tych czołgach zalazło się w konstrukcjach z lat 50tych i 60tych. Niektóre z tych rozwiązań są stosowane w dzisiejszych amerykańskich czołgach.

Dane Techniczne
Napęd:
silnik benzynowy Continental AV-1790-3, 12-cylindrowy o mocy 810 km
Trakcja:
gąsienicowa
Transmisja:
mechaniczna
Załoga:
6-osobowa
Radiostacja:
SCR508 lub SCR 528
Zapas paliwa:
840-1211 l
Opancerzenie
Typ:
wieża odlewana, stalowe płyty spawane
Przednia płyta:
70-102 mm
Boczne płyty:
51-76 mm
Tyłna płyta:
19-51 mm
Górna płyta:
38 mm
Dołna płyta:
25 mm
Wieża/nadbudowa:
100-278 mm
Osiągi
Prędkość max:
35 km/h
Zasięg max:
121 km
Pokonywanie rowów:
1,91 m
Pokonywanie ścian:
0,66 m
Kąt podjazdu:
60o
Uzbrojenie
Podstawowe:
działo 120 mm T53
Dodatkowe:
3-4 CKMy 12,7 mm Browning
Wyamiary/masa
Dlugość:
11,57 m
Szerokość:
3,80 m
Wysokość:
3,23 m
Masa:
65,3 t
***