Pancerium na facebook

Ciężki czołg Maus


Również podczas II Wojny Światowej Niemcy próbowali podejść do tematyki super ciężkich czołgów. Na konferencji która odbyła się 9 lipca 1942 r. Hitler zaproponował stworzenie ogromnego czołgu uzbrojonego w działo 128 mm lub 150 mm. Inicjatywa wodza została podtrzymana przez ministra uzbrojenia A. Speera oraz Dr. F. Porsche. Przeciwni tej mało realistycznej propozycji byli generał G. Guderian oraz szef departamentu technicznego broni pancernej „WaPruf6” E. Kniepkamp. Opozycjoniści wytykali problematyczność budowy tak ciężkich maszyn bojowych jak i koszt potrzebny na ich realizacji. Pomimo tego realizacja projektów super ciężkich czołgów nabrało oficjalnego charakteru.

W wyścig produkcji super ciężkiego czołgu podłączył się również Dr. F. Porsche. Który miał przewagę nad konkurentami w postaci rządowych kontaktów sięgających samego Hitlera. Już w marcu 1942 r. Porsche podpisał kontrakt na projekt budowy prototypu VK10001 Typ 205 o masie do 100 ton. Projekt ten otrzymał nazwę kodową Mammut – Mamut. W specyfikację tego projektu wchodziły: opancerzenie przód 200 mm, boki 180 mm, wieża do 200 mm. Maksymalna prędkość do 15 km/h. Uzbrojenie montowane w wieży miało składać się z dwóch dział, 150 mm L/37 i 105 mm L/70. Już podczas pierwszych prac projektowych Mamut utył do 160 ton .

Szkic Typ 205 Mammut
Szkic Typ 205 Mammut

Pracę nad projektem prowadzono w biurze konstruktorskim Porsche mieszczącym się w Stuttgarcie. W lipcu 1942 r. Hitler zapoznał się z projektem Mamut i polecił zwiększyć grubość dolnego pancerza do 100 mm. Na początku planowano użycie silnika diesla który miał napędzać elektro-mechaniczną transmisję, podobne rozwiązanie zastosowano w prototypie VK4501(P). Lecz pod koniec listopada 1942 r. firma Daimler-Benz podała do informacji że prace nad dieslem zostaną przeciągnięte. Zdecydowano o zastosowaniu silnika benzynowego Daimler-Benz MB509 z bezpośrednim wtryskiem paliwa.

Szkic Typ 205 Mauschen
Szkic Typ 205 Mauschen

W grudniu 1942 r. znów poruszono temat uzbrojenia Mamuta. W ramach podstawowego uzbrojenia proponowano działo 150 mm lub 127 mm działo okrętowe oraz działo 128 mm. W tym samym miesiącu Porsche dołożył o gotowości rozpoczęcia budowy seryjnej na pierwsza połowę 1943 roku. W między czasie nazwę Mammut zmieniono na Mauschen – Myszka w celu dezinformacji działań wywiadowczych. W styczniu 1943 r. Hitler domagał się sprawozdania z prac nad czołgiem. Podczas wizyty wodza na poligonie został zademonstrowany pełnowymiarowa drewniana makieta Myszki.

Działo 128 mm KwK 44
Działo 128 mm KwK 44

Wizyta zaowocowała organizacją konferencji w 21 stycznia 1943 r. w Berlinie. Podczas której omawiano tematykę super ciężkich czołgów firm Porsche oraz Krupp. Do końca 1943 r. planowano zakończyć budowę dwóch próbnych egzemplarzy Myszki. Również w tym samym czasie zadecydowano o uzbrojeniu czołgu w działa 128 mm i 75 mm. W ramach przyszłościowego uzbrojenia rozważano możliwość instalacji działa 150 mm a nawet 170 mm armaty.

Działa 128 mm i 75 mm
Działa 128 mm i 75 mm

Zewnętrzne firmy miały dostarczać uzbrojenie, napędy oraz inne agregaty. Firma Krupp miała produkować wieże oraz uzbrojenie, silniki spalinowy dostarczał Daimler-Benz, silnik elektryczny oraz generatory produkował Simens-Schuckert. Zawieszenie i mechaniczne części transmisji były dziełem firmy Skoda. Całość miała być składana w fabryce firmy Alkett mieszczącej się w Berlinie. Na jednym ze spotkań szef nadzoru broni pancernej E. Kniepkamp znany ze swojej rywalizacji z Dr. Porsche postawił pod znakiem zapytania kwestie manewrowości tak olbrzymiego czołgu jakim była Myszka. Porsche odpowiedział że jego czołg będzie poruszać się tak samo jak Tygrys lub Pantera.

Miotacz ognia
Miotacz ognia

Lecz Kniepkamp nie dawał za wygraną i już w lutym 1943 r. domagał się by na czołgu zamontować miotacz ognia z zapasem mieszanki zapalającej na 1000 litrów. Zarówno Porsche jak i firmy zaangażowane w budowę Myszki protestowały. Gdyż instalacja miotacz ognia i zbiornika zwiększała masę pojazdu o 4900 kg. Ostatecznie Porsche musiał ulec, modyfikacja wymagała wydłużenia kadłuba do tego potrzebny był montaż dwóch dodatków elementów zawieszenia. W ten sposób zrezygnowano z zawieszenia typu drążek skrętny na rzecz sprężyn buforowych. Nowe zawieszenie zostało opracowane przez firmę Skoda. Jednak miotacz nie został zamontowany, jedynie zrobiono jego makietę. Również w lutym 1943 r. czołg znów przemianowano tym razem z Muschen na Maus – Mysz.

Szkic Typ 205 Maus
Szkic Typ 205 Maus

Na początku maja 1943 r. drewnianą makietę Myszy przetransportowano do wilczego szańca. Hitler po oględzinach makiety doszedł do wniosku że na tak potężnym czołgu trzeba koniecznie zamontować działo 150 mm zamiast 128 mm. Latem 1943 r. firma Krupp otrzymała wytyczne by przystosować wieże do montażu mocniejszego działa. Konstrukcję prototypu rozpoczęto 1 września 1943 r. w fabryce Alkett. Po trzech miesiącach zorganizowano kolejną konferencję tym razem w sprawie produkcji seryjnej Myszy. Żadnych terminów nie udało się ustalić jedynie ilość produkcyjną czołgów pierwszej serii w liczbie 152 maszyn. Konstrukcje pierwszego prototypu oznaczonego V1 Typ 205/1 Maus I ukończono 24 grudnia 1943 roku. Jako że wieża wciąż nie była gotowa, na czołg zamontowano balast wagą zbliżony do wieży.

Prototyp Typ 205/1
Prototyp Typ 205/1

Próbny wyjazd na fabrycznym dziedzińcu odbył się bez wiedzy departamentu „WaPruf6”. Również w fabryce robiono fotografie Myszy co było ściśle zabronione. Czołg podczas przejazdu zachowywał się normalnie bez problemowo poddawał się manewrom w ciasnej fabryce. Na początku 1944 r. prototyp Typ 205/1 wysłano na poligonowe testy wytrzymałości podwozia. Podczas testów czołg przejechał 2 km, miał niezłą chodliwość w trudnym terenie. Poruszanie się odbywało się na najmniejszych obrotach gdyż skrzynia biegów nie była jeszcze w pełni dopracowana. Do 8 lutego 1944 r. prototyp przejechał 56 km bez żadnej większej awarii. Podczas testów poligon był odwiedzany przez wysoko postawionych wojskowych jak i samego Dr. F. Porsche.

Typ 205/1 na poligonie
Typ 205/1 na poligonie

Po powrocie do Berlina prototyp pomalowano na ciemno szaro. Po czym pojazd przemalowano w trzech kolorowy kamuflaż. Na czołgu dla zmyłki zostały domalowane symbole armii czerwonej, na wieży czerwona gwiazda a na kadłubie sierp i młot. Między 25 lutym a 1 marca 1944 r. prototyp był poddany kolejnym testom pokonując ponad 4 km. Do tego udało się na nim wjechać pod kątem 25o. Następnie 9 marca 1944 r. czołg przejechał kolejne 5 km. Również prototyp Typ 205/1 był wykorzystany do holowania drugiego egzemplarza Myszy który jeszcze nie posiadał silnika.

Pomalowany Typ 205/1
Pomalowany Typ 205/1

Działo 128 mm KwK 44 było gotowe już pod koniec 1943 roku. Które było testowane na poligonie wraz z mniejszym działem 75 mm. Montaż uzbrojenia musiał zostać odłożony gdyż pracę nad wieżą zostały ukończone dopiero w kwietniu 1944 roku. Drugi prototyp Myszy Typ 205/2 otrzymał właśnie tą wieże. Montaż wieży, uzbrojenia i silnika był zakończony 3 października 1944 r. tym właśnie sposobem jeden z prototypów w końcu został doprowadzony do ładu. Ale wciąż brakowało pomniejszych agregatów i części oraz wewnętrznego wyposażenia czołgu. Pod koniec 1944 r. tragiczna sytuacja skłoniła Hitlera do wydania polecenia o zaprzestaniu wszelkich prac nad super ciężkimi czołgami w tym również nad Myszą. W między czasie oba prototypy zostały przetransportowane na poligon w Kummersdorfie.

Myszy w Kummersdorfie
Myszy w Kummersdorfie

Konstrukcja kadłuba czołgu Maus była spawana z płyt pancernych. Przednie o grubości 200 mm pochylone o 35o, tylne 160 mm pod kątem 30-35o. W odróżnieniu od innych niemieckich czołgów w Myszy nie montowano włazów z przodu i tyłu. Boczne płyty pancerne miały grubość 185 mm. Górna część nadwozia miała grubość od 50 do 105 mm podobną grubość miał spód pojazdu. Do ochrony wieży przed zakleszczeniem się spowodowanym trafieniem pocisku na nadwoziu montowano stalowy kołnierz o grubości 60 mm. Gąsienice były chronione częściowo płytami o grubość od 40 do 100 mm.

Podnoszenie podwozia Myszy
Podnoszenie podwozia Myszy

Wieża czołgu była wytwarzana na podobnej zasadzie co kadłub. Przednie płyty pancerne o grubości 220 mm tylne 210 mm pochylone pod kątem 15o. Boczne płyty miały grubość 210 mm pod kątem 30o. Górna część wieży miała 60 mm. Wieża obracała się na trzech karetkach każda miała po dwa kółka. Napęd wieży mechanizmem elektro-mechanicznym. Natomiast do awaryjnego obracania wieżą używano mechanizmu manualnego. Wieża mogła być blokowana za pomocą trzech blokad oraz systemu pneumatycznego. Na wewnętrznych ścianach wieży przewożono amunicję do działa 128 mm i 75 mm. Również tutaj mieścił się elektryczny kompresor służący do przedmuchiwania działa 128 mm. Na górnej część wieży znajdowały się dwa włazy, dwa wentylatory, celownik peryskopowy TWZF1 oraz peryskop dowódcy. Również planowano wyposażyć czołg w dalmierz. W tylnej części wieży znajdował się właz do załadunku amunicji. W pełni wyposażony czołg ważył do 180 ton.

Silnik MB509
Silnik MB509

Czołg był uzbrojony w działo 128 mm KwK 44 z pociskami składającymi się z głowicy bojowej oraz ładunku miotającego. Drugim działem było 75 mm KwK 37. Oba działa były zamontowane w na specjalnej ramie chronionej przez jarzmo. Dodatkowym uzbrojeniem były dwa CKMy MG 34 lub 42 7,92 mm. Jeden CKM zamontowany obok działa 128 mm drugi przewożony wewnątrz mógł być używany przez otwór we włazie załadunkowym z tyłu wieży. Zapas amunicji do dział wynosił 61-68 pocisków 128 mm i 200 pocisków 75 mm. Do obrony przed piechota czołg został wyposażony w system granatników 26 mm „Nachkampfgerat” wystrzelających granaty dymne, odłamkowe i odłamkowo-zapalające.

Dodatkowy zbiornik paliwa
Dodatkowy zbiornik paliwa

Prototyp Typ 205/1 był wyposażony w silnik benzynowy MB509 z bezpośrednim wtryskiem paliwa. Ten silnik był konstrukcją bazowaną na silniku lotniczym Daimler-Benz 603A2. Zbiorniki paliwa montowane w kadłubie o pojemności 2500-3000 litrów. Dodatkowy zbiornik o pojemności 1500 litrów znajdował się z tyłu. Mógł być odrzucany bez konieczności wychodzenia z czołgu. Na drugim prototypie Typ 205/2 był zamontowany silnik diesla MB517 był to zmodyfikowany wariant silnika MB507. Moc silnika wynosiła 1200 km. Transmisja na obu prototypach była elektro-mechaniczna. Składała się z generatorów elektrycznych napędzanych przez silnik spalinowy które wprawiały w ruch dwa silniki elektryczne dalej już przełożenie napędu szło na koła wiodące.

Blok zawieszenia
Blok zawieszenia

Zawieszenie składało się z 6 bloków i dwóch kół wiodących na bok maszyny. Każdy blok składał się z dwóch karetek każda mająca po dwa małe koła nośne. Karetki umieszczone tyłem do siebie pod kątem 180o. Pojedyncze koło nośne ważyło 110 kg. Bloki były montowane pomiędzy płytami wewnętrznymi kadłuba a płytami zewnętrznymi chroniącymi częściowo zawieszenie i gąsienice. Do amortyzowania kół nośnych użyto sprężyn buforowych. Gąsienica składała się ze 112 elementów, łączna wagą każdej gąsienicy to 12,7 tony.

Maus po wodą schemat
Maus po wodą schemat

Czołg był również przystosowany do pełnego zanurzenia na 8 m głębokości pozostając pod wodą do 45 minut. Było to konieczne gdyż większość mostów po prostu nie wytrzymało by ciężaru Myszy. Aczkolwiek przejście podwodne wymagała solidnego dna. Oba prototypy były bardzo dobrze hermetyzowane, wszystkie otwory, włazy itd. wyposażono w specjalne uszczelki. Przed zanurzeniem na właz kierowcy była montowana teleskopowa rura podająca powietrze z powierzchni. Gazy wylotowe silnika była wydalane bez pośrednio do wody. Aczkolwiek nie wiadomo czy Mysz została przetestowana pod wodą. Podobny system był wcześniej użyty na czołgach Tiger.

Zniszczony Maus Typ 205/2
Zniszczony Maus Typ 205/2

Przedział napędowy czołgu był wyposażony w automatyczny system gaszenia pożaru. Mieszanka dwutlenku węgła była przechowywany w dwóch butlach o łącznej pojemność 3000 litrów. Automatyczny system zaczynał reagować gdy temperatura w silniku przewyższała 160 oC. Można było również ręcznie odpalić butle po przez mechanizm. Informacja o pożarze była przekazywana na sygnalizację lampową umieszczoną w przedziale kierowcy i łączności.

Maus wysyłany do ZSRR
Maus wysyłany do ZSRR

W 1945 r. alianci zajęli fabrykę firmy Krupp w Essen na której znaleziono kilka wież oraz kadłubów Myszy w różnym stanie gotowości. Pod koniec wojny wydano polecenie o zniszczeniu obu prototypów by nie dostały się w ręce sowietów. Prototyp 205/2 został wysadzony, eksplozja spowodowała rozerwanie kadłuba natomiast nie uszkodziła konstrukcji wieży. Tą właśnie wieże umieszczono na prototypie 205/1 i wysłano koleją do Rosji. Pierwszy prototyp myszy znajduje się aktualnie w rosyjskim muzeum broni pancernej w Kubince.

Dane Techniczne
Napęd:
silnik benzynowy Daimler-Benz MB509 o mocy 1200 km lub silnik diesla MB519 o mocy 1200 km
Trakcja:
gąsienicowa
Transmisja:
elektryczno-mechaniczna
Załoga:
6-osobowa
Radiostacja:
brak danych
Zapas paliwa:
2500-4500 l
Opancerzenie
Typ:
stalowe płyty spawane
Przednia płyta:
200 mm
Boczne płyty:
80-185 mm
Tyłna płyta:
160 mm
Górna płyta:
50-105 mm
Dołna płyta:
50-105 mm
Wieża/nadbudowa:
65-210 mm
Osiągi
Prędkość max:
20-25 km/h
Zasięg max:
186 km
Pokonywanie rowów:
brak danych
Pokonywanie ścian:
brak danych
Kąt podjazdu:
brak danych
Uzbrojenie
Podstawowe:
działo 128 mm KwK 44 L/55 i działo 75 mm KwK 37 L/65
Dodatkowe:
2 CKMy 7,92 MG 34 lub 42
Wyamiary/masa
Dlugość:
10,08 m
Szerokość:
3,7 m
Wysokość:
3,6 m
Masa:
180-188 t
***