Pancerium na facebook

Projekt E-10


W maju 1942 r. główny konstruktor E. Kniepkamp i szef placówki badawczo rozwojowej „WaPruAmt 6” utworzył specjalny eksperymentalny oddział. Ten oddział miał projektować nowe przyszłościowe pojazdy pancerne. Z racji tego że była to prywatna inicjatywa E. Kniepkampa pracę szły bardzo powoli gdyż większość czasu poświęcano projektom seryjnym lub zamówieniom wojska. Do lutego 1943 r. opracowano podstawowe założenia specyfikacji nowych pojazdów pancernych. Sam projekt otrzymał nazwę „Seria E”. E od Entwicklung – rozwój.
W pojazdach serii E planowano wprowadzać następującą specyfikację:

  • -Maksymalnie zwiększyć grubość przedniego pancerza, zwiększenie mocy ognia i zasób amunicji.
  • -Zaprojektować transmisje modularną co miało ułatwić eksploatację i naprawy.
  • -Do zwiększenie przestrzeni wewnątrz i zmniejszenia wysokości pojazdów, planowano montowanie elementów zawieszenia na zewnątrz. Silnik i transmisja miały znajdować się z tyłu.
  • -Konstrukcja podwozia miała umożliwić naprężenie gąsienicy w przypadku zerwania któregoś z kół. Tym samym pozwalając pojazdowi na wycofanie się.
  • -Wykorzystanie jak największej liczby części zunifikowanych w różnych pojazdach z serii E co przyśpieszyłoby produkcję jak i naprawy.

Z powodu przeciążenia produkcyjnego w większych fabrykach planowano wdrążyć produkcję pojazdów z serii E w mniejszych firmach nie zaangażowanych w seryjną produkcję. Pojazdy z serii E poza najcięższym przedstawicielem E-100 miały mieć silnik i transmisję z tyłu. Jedną z przyczyn takiego rozmieszczenia przedziału napędowego była większa odporność tylnych kół wiodących na ostrzał.

Najmniejszym przedstawicielem miał być lekki niszczyciel czołgów E-10. W kwietniu 1943 r. podpisano kontrakt na budowę pojazdu o wadzę do 15 ton z firmą Klockner-Humboldt-Deutz firma ta nigdy nie zajmowała się produkcją pojazdów pancernych. Lecz firma ta zajmowała się produkcją gąsienicowych ciągników RSO. Projekt E-10 był pod nadzorem konstruktora Magirusa Hasselgrubera.

Szkic E-10
Szkic E-10

Początkową fazą budowy E-10 miała być konstrukcja 10-12 tonowego podwozia i testowanie na nim nowych agregatów, silników, transmisji itd. Co ciekawe E-10 od początku nie był brany pod uwagę jako pojazd seryjny. Lecz miał być pojazdem testowym na którym dopracowywało by się nowe części. Wiele części z E-10 miało być użytych w konstrukcji E-25. Plany konstrukcyjne E-10 były gotowe do lata 1944 roku. Sam pojazd miał być lekkim niszczycielem czołgów. Jednym z wariantów uzbrojenia miało być działo 75 mm Pak 39 L/48. Opancerzenie pojazdu miało być spawane z płyt pancernych z dużym nachyleniem. Przednia płyta górna o grubości 60 mm pąd kątem 60o. Przednia płyta dolna o grubości 30 mm pąd kątem 60o. Boczne płyty miały mieć 20 mm i być pochylone o 10o. Tylne płyty pancerne o grubości 20 mm kąt nachylenia od 15o do 33o. Spód i góra pojazdu miały mieć grubość 10 mm.

Szkic przodu E-10
Szkic przodu E-10

Tylne płyty pancerne nie były przyspawane do kadłuba umożliwiało to ich zdejmowanie podczas napraw. Jednostką napędową miał być silniki benzynowe Maybach HL 100 o mocy 400 km lub Maybach HL 101 o mocy 550 km. Wykorzystanie tak mocnych silników przy relatywnie małej masie miało umożliwić E-10 rozwijanie prędkości do 70 km/h. W skład podwozia wchodziły dwa koła wiodące i cztery nośne o dużej średnicy z gumowymi kołnierzami na bok maszyny. Koła nośne były montowane w dwurząd, dwa koła w rzędzie zewnętrznym i dwa w wewnętrznym. Zawieszeni miało skradać się ze sprężyn typu Belleville - sprężyny tarczowe umieszczone w cylindrycznych obudowach. Tego typu zawieszenie było opracowane przez Dr. Lera. Rezygnacja ze standardowego zawieszenia opartego na drążkach skrętnych pozwalało na zmniejszenie wysokości pojazdu jak i wyposażenie go we właz ewakuacyjny znajdujący się pod spodem.

Hydrauliczne zawieszenie
Hydrauliczne zawieszenie

E-10 w odróżnieniu od innych członków rodziny E miał być wyposażony w system hydrauliki pozwalający na regulowanie wysokości pojazdu nawet o 200 mm. Planowano wyposażyć pojazd w gąsienice o szerokości 400 mm. Miało być wyprodukowanych trzy tego typy pojazdy. Kadłuby zamówiono w firmie Linke-Hoffman która produkowała również kadłuby do niszczycieli „Hetzer”. Do końca wojny nie ukończono prac nad żadnym z prototypów E-10.

Dane Techniczne
Napęd:
silnik benzynowy Maybach HL 100 o mocy 400 km lub Maybach HL 101 o mocy 550 km
Trakcja:
gąsienicowa
Transmisja:
mechaniczna
Załoga:
brak danych
Radiostacja:
brak danych
Zapas paliwa:
brak danych
Opancerzenie
Typ:
stalowe płyty spawane
Przednia płyta:
60 mm
Boczne płyty:
20 mm
Tyłna płyta:
20 mm
Górna płyta:
10 mm
Dołna płyta:
10 mm
Wieża/nadbudowa:
brak danych
Osiągi
Prędkość max:
70 km/h
Zasięg max:
brak danych
Pokonywanie rowów:
brak danych
Pokonywanie ścian:
brak danych
Kąt podjazdu:
brak danych
Uzbrojenie
Podstawowe:
75 mm Pak 39 L/48
Dodatkowe:
brak danych
Wyamiary/masa
Dlugość:
brak danych
Szerokość:
brak danych
Wysokość:
brak danych
Masa:
10-15 t
***